Leczenie depresji a rozpaczliwe wołanie o pomoc

leczenie depresji Kraków terapia dobry psychoterapeuta od depresji
Od jakiegoś czasu w sieci znaleźć można inspirujący anglojęzyczny plakat dotyczący depresji (powyżej). Pewien amerykański psychoterapeuta miał zamieścić go w poczekalni swojego gabinetu. Nie wiem, czy faktycznie tak było, autorstwa nie udało mi się ustalić. Całym sercem jednak zgadzam się z zamieszczonym na plakacie przesłaniem, dlatego postanowiłem przetłumaczyć jego treść na polski:

 

Nie lubię sformułowania „rozpaczliwe wołanie o pomoc”. Po prostu nie podoba mi się jego brzmienie. Kiedy ktoś mi mówi „myślę o samobójstwie, mam plan, potrzebuję tylko powodu, aby tego nie robić”, ostatnią rzeczą, jaka przychodzi mi do głowy jest bezradność.

Myślę wtedy: twoja depresja znęcała się nad tobą przez długie lata. Mówiła ci, że jesteś brzydki, głupi, żałosny, że jesteś porażką. Powtarzała to tak długo, aż zapomniałeś, że to nieprawda. Nie widzisz w sobie nic dobrego i nie masz nadziei.

A przecież tu jesteś: przychodzisz do mnie, dobijasz się do drzwi i mówisz „Hej! Pozostawanie przy życiu jest dla mnie teraz naprawdę trudne! Po prostu daj mi coś, co pomoże mi walczyć! Choćby to miał być tylko kij – daj mi kij! Będę nim walczyć i zostanę przy życiu!”

I to ma być bezradność!? Myślę, że to niewiarygodne. Jesteś niczym komandos: od lat zagubiony w dżungli za liniami wroga, odebrano ci karabin i amunicję, cierpisz głód i prawdopodobnie złapałeś jakiegoś wirusa, który sprawia, że zwidują ci się wielkie pająki.

A ty nadal trwasz i mówisz „Daj mi kij. Nie chcę tu umrzeć”.

„Rozpaczliwe wołanie o pomoc” sugeruje, że powinienem się nad tobą litować. Ale ty nie potrzebujesz mojej litości. Bo w tym nie ma nic żałosnego. Jest za to wielka wola przetrwania. To właśnie przy jej pomocy ludzkość trwała wystarczająco długo, aby stać się gatunkiem dominującym.

Bez nadziei, opadając z sił, gotów jesteś przedzierać się przez setki mil wrogiej dżungli, do pomocy mając tylko kij – jeśli właśnie tego trzeba, abyś znalazł się w bezpiecznym miejscu.

Ja jestem tylko tym, który podaje kije.

Ty jesteś tym, który trwa przy życiu.

 

Tłumaczenie Andrzej Cała

2 thoughts on “Leczenie depresji a rozpaczliwe wołanie o pomoc

  1. Bardzo fajny tekst na plakacie. Ma on sens.
    Przy okazji, blog mi się bardzo podoba i cieszę się, że prowadzi go osoba po fachu, która dzieli się swoją wiedzą 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *